Teraz nie będę się martwić jak jechać do lekarza i będę spokojnie wychodzić z Alunią na spacery !!!!
Bardzo bardzo dziękuję fundacji za taki szybki odzew , Jurkowi za to co robi wielkie pokłony i ludziom którzy tworzą tą fundację :)
Pamiętam jak Alunia była " zdrowa " i biegała po rynku oklejona serduszkami wielkiej orkiestry .... a teraz wiem że orkiestra zagrała też dla niej .....
Cieszę się przez łzy , bo jak można inaczej ? .... kiedyś było normalnie , szukałam dla córki dobrego przedszkola a dziś zamiast przedszkola staram się o dobre hospicjum . Teraz powinnam kupować zupełnie inne rzeczy a tonę w gazikach , cewnikach i tak dalej .....
No nic tak czy inaczej jest powód do radości .... jeszcze raz wielkie DZIĘKIIIIIII !!!!!!!!!!





